Przejdź do głównej treści
Cyberbezpieczeństwo 4 min czytania

Telefon od „pracownika banku” lub „policjanta” – jak obronić oszczędności?

Dzwoni osoba przedstawiająca się jako dział bezpieczeństwa Twojego banku i twierdzi, że ktoś właśnie próbuje wziąć kredyt na Twoje nazwisko? Sprawdź prostą zasadę, która zawsze chroni pieniądze.

1

Nie wierz napisowi na ekranie telefonu

Nawet jeśli na ekranie Twojego smartfona wyświetla się prawdziwy numer infolinii banku albo podpis „Twój Bank”, zachowaj czujność. Oszuści potrafią dziś podrobić wyświetlany numer dzwoniącego równie łatwo, jak wpisuje się fałszywego nadawcę długopisem na papierowej kopercie.

2

Poznaj scenariusz oszustów, by nic Cię nie zaskoczyło

Rozmówca zazwyczaj mówi poważnym, profesjonalnym głosem: „Ktoś włamał się na Pana/Pani konto, musimy natychmiast zabezpieczyć oszczędności”. Następnie próbuje namówić Cię do zainstalowania aplikacji do „pomocy zdalnej” (np. AnyDesk), podania kodu BLIK lub przelania pieniędzy na „bezpieczne konto techniczne”.

3

Zastosuj manewr bezpieczeństwa: rozłącz się i zadzwoń sam

Gdy tylko w rozmowie telefonicznej pojawia się temat zagrożonych pieniędzy, kredytu lub haseł, powiedz krótko: „Dziękuję za informację, oddzwonię na infolinię” i naciśnij czerwoną słuchawkę. Odczekaj 30 sekund, a następnie sam wystukaj na klawiaturze numer swojego banku (z odwrotu karty płatniczej) lub przejdź się osobiście do placówki.

4

Weryfikacja konsultanta w aplikacji mobilnej

Większość banków w Polsce pozwala dziś potwierdzić tożsamość pracownika bezpośrednio w aplikacji na telefonie. Jeśli dzwoni prawdziwy doradca, możesz poprosić go o wysłanie wizytówki potwierdzającej do Twojej aplikacji bankowej.

Zapamiętaj: Złota zasada woKr: Prawdziwy pracownik banku ani policjant NIGDY nie prosi przez telefon o podanie hasła, kodu BLIK, zainstalowanie dodatkowego programu ani o przelanie pieniędzy na „bezpieczne konto”.