Przejdź do głównej treści
Cyberbezpieczeństwo 3 min czytania

„Pożyczysz szybko na BLIK?” – jak rozpoznać włamanie na konto znajomego?

Dostajesz na Messengerze lub WhatsAppie pilną wiadomość od córki, wnuczka lub sąsiadki z prośbą o szybki kod BLIK? Sprawdź, dlaczego nigdy nie wolno odpisywać na taką prośbę bez krótkiego telefonu.

1

Jak wygląda taka wiadomość?

Na czacie pisze do Ciebie ktoś bliski lub dobry znajomy: „Hej, stoję właśnie przy kasie w sklepie i zablokowało mi kartę. Wyślesz mi kod BLIK na 300 zł? Wieczorem od razu Ci przeleję!”. Czasem oszust pisze o opłaceniu paczki w promocyjnej cenie lub pilnym zakupie leków.

2

Wyjaśnienie mechanizmu: kto naprawdę siedzi po drugiej stronie?

To nie pisze Twój znajomy! Przestępcy wcześniej włamali się na jego konto na Facebooku i rozsyłają tę samą prośbę do wszystkich jego znajomych. Gdy podasz im 6-cyfrowy kod BLIK i zatwierdzisz go w telefonie, złodziej stojący w tym samym momencie przy bankomacie na drugim końcu Polski natychmiast wypłaci Twoje pieniądze w gotówce.

3

Zawsze wykonaj zwykłe połączenie telefoniczne

Nie odpisuj na czacie (bo tam odpowie Ci złodziej, tłumacząc np. że „zepsuł mu się mikrofon i nie może rozmawiać”). Zadzwoń tradycyjnie na numer telefonu tej osoby i zapytaj głosowo, czy faktycznie prosiła Cię o pieniądze.

4

Czytaj dokładnie komunikat w aplikacji bankowej

Zanim wpiszesz PIN w aplikacji swojego banku, spójrz na ekran. Bank zawsze wyraźnie pokazuje, na co idzie kod BLIK – np. „Wypłata z bankomatu: 800 zł” zamiast „Płatność w sklepie: 150 zł”.

Zapamiętaj: Złota zasada woKr: Kod BLIK działa jak gotówka podana do ręki. Zanim przekażesz go komukolwiek przez internet, zadzwoń do tej osoby i usłysz jej głos.